Menu

Sportowa Sinusoida

O dobrych i złych chwilach w sporcie...

Brittany Bowe najlepsza w Astanie

sportfan95

 

Brittany+Bowe+Olympic+Long+Track+Trials+Day+AQ9SNL1SQqil

Foto: http://www1.pictures.zimbio.com

Brittany Bowe zdobyła złoty medal mistrzostw świata w wieloboju sprinterskim, które odbywały się w Astanie. Amerykanka wygrała wszystkie konkurencje i zrobiła to jako siódma zawodniczka w historii, a pierwsza od 2003 roku.

Sezon 2014/2015 jest jak na razie dla Bowe bardzo udany. Panczenistka ze Stanów Zjednoczonych już ośmiokrotnie stawała na podium zawodów pucharu świata i zdobyła dwa złote medale mistrzostw świata rozgrywanych w Heerenveen. W tym roku na dystansach sprinterskich praktycznie nie ma sobie równych. Jedyną rywalką jest dla niej rodaczka Heather Richardson. To właśnie one były głównymi faworytkami do złota na mistrzostwach w Astanie i z tej roli wywiązały się koncertowo.
Panczenistka z Ocala w stanie Floryda już pierwszego dnia rywalizacji wysoko zawiesiła poprzeczkę. W biegu na 500 metrów wyprzedziła Richardson i Erbanovą. W trzech kolejnych startach także nie dała najmniejszych szans swoim przeciwniczkom i wywalczyła złoto w sprinterskich wielobojowych mistrzostwach świata.

Trzeba przyznać, że Amerykanka trzyma równą formę przez cały sezon i za to należą się jej ogromne brawa. Wiadomo, że starty w łyżwiarstwie szybkim są bardzo wyczerpujące i do każdego biegu trzeba się maksymalnie przygotować. Tym bardziej, że w występach na dystansach sprinterskich wystarczy jeden błąd, aby stracić cały okres przygotowawczy. Ten słabszy okres nie przytrafił się Bowe w Kazachstanie. Amerykanka wyglądała najlepiej przez dwa dni i świetnie wytrzymała intensywny program zawodów. W końcu dwa biegi o łącznej długości 1500 metrów rozgrywane w krótkim odstępie czasu mogły dać w kość nawet doskonale przygotowanym łyżwiarkom. Panczenistka ze Stanów Zjednoczonych nie miała jednak tej chwili słabości i wygrywając wszystkie dystanse zapisała się w historii światowego łyżwiarstwa szybkiego.
Drugie miejsce zajęła kolejna świetna Amerykanka – Heather Richardson. Ona także biegała w tym sezonie bardzo dobrze, być może nawet lepiej od Bowe. W decydujących momentach większą odpornością psychiczną wykazywała się jednak jej bardziej doświadczona rodaczka dla której był to piąty medal imprezy mistrzowskiej w karierze.

© Sportowa Sinusoida
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci